“...podczas kryzysów powtarzam:
Strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą,
służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę
i nienawidząc tych co służą obcym”

Józef Piłsudski
Od dnia 28.01.1969 r do 26.01.1973r pracowałem w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Pabianicach na stanowisku Z-cy Kierownika Stacji Wodociągowej i Uzdatniania Wody w Jutrzkowicach. W przedsiębiorstwie tym dochodziło do kradzieży i pijaństwa w czym przodowali działacze PZPR-u. Postanowiłem więc fakty te ujawnić i domagać się uzdrowienia sytuacji w firmie. Zostały spisane postulaty i delegacja robotników, w której brałem udział, udała się w tej sprawie do Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi. Przyjął nas kierownik Wydziału Ekonomicznego nijaki Jóźwiak, który potraktował nas robotników jak przestępców. Z pracy zwolnionych zostało 6 z 8  pracowników - delegatów,  następnie władze partyjne miasta Pabianic zorganizowały wiec pod przewodnictwem Jóżwiaka, na który zostali zaproszeni zaufani działacze. Pod kierownictwem tow.Jóźwiaka poddany zostałem „krytyce”. Spotkanie to było tak bezczelne, że podszedłem do stołu prezydialnego i oświadczyłem, cytuję: „Jóźwiak jesteście skończony łajdak” a następnie przedarłem konstytucję i rzuciłem mu w twarz. O faktach tych publicznie poinformowałem mieszkańców Pabianic z okazji kampanii wyborczej do Rad Narodowych w dniu 5.06.1973r. Na następnym spotkaniu z mieszkańcami Pabianic dnia 22.11.1973r publicznie krytykowałem narzuconą z góry listę kandydatów przez tzw. Komitet Frontu Jedności Narodu. Postulowałem skreślenie z listy kandydatów na radnych pierwszego sekretarza KM.PZPR. w Pabianicach. Domagałem się aby kandydatów na radnych zgłaszać ze swojego grona. Swoje żądania uzasadniałem złą działalnością prowadzoną ze szkodą dla Pabianic ze strony I sekretarza KM.PZPR jak i prezydenta Pabianic. PZPR oskarżyłem o okłamywanie nas. Nawoływałem do wspólnej walki  z PZPR-em. Odczytałem też Apel Robotników Ujęcia Wody w Jutrzkowicach do robotników i ludzi dobrej woli miasta Łodzi i Pabianic. Natomiast na spotkaniu mieszkańców Pabianic z posłem Cieniewskim publicznie poparłem uzasadniony bunt robotników wybrzeża. Mówiłem, między innymi, cytuję:   „Powiększa się bieda w Polsce, rosną kolejki za podstawowymi artykułami spożywczymi. PZPR okrada i oszukuje robotników. Nawoływałem do zjednoczenia się robotników i wspólnej walki przeciwko samowoli dzierżycieli władzy”. Walka którą prowadziłem znalazła poparcie robotników Ujęcia Wody w Jutrzkowicach. Świadczy o tym oświadczenie załogi z dnia 9.11.1972r. Walka ta znalazła też poparcie mieszkańców Pabianic.
    Apel robotników Ujęcia Wody w Jutrzkowicach z dnia 30.11.1973 r. jak i protest zostały wysłane pocztą do około 30 załóg zakładów pracy Łodzi i Pabianic. Pisma te zostały też wysłane do ONZ Komisja Praw Człowieka jak i Radia Wolna Europa.
    Towarzysz Jóźwiak został usunięty ze stanowiska Kierownika Wydziału Ekonomicznego KW PZPR w Łodzi a ja w dniu 30 listopada 1973r., po uprzednim przeszukaniu mieszkania, zostałem aresztowany przez Prokuraturę Wojewódzką w Łodzi. Został postawiony mi zarzut, że
„w okresie od 1968r do 28 listopada 1973r. w Pabianicach i Łodzi sporządzał na maszynie  pisma w których lżył, wyszydzał i poniżał Polskę Rzeczpospolitą Ludową, Jej ustrój i naczelne organy, a następnie w celu ich rozpowszechniania przesyłał je do różnych instytucji, władz i urzędów centralnych PRL oraz do wydawnictwa „Na Antenie” w Londynie, Radia „Wolna Europa” , to jest do zagranicznego ośrodka dywersji ideologicznej, nadto do Organizacji Narodów Zjednoczonych”,
- to jest o przestępstwo z art. 273 paragraf 2 w związku z art. 270 paragraf 1 kk.”